Karmienie piersią to najlepszy i w pełni naturalny sposób na zapewnienie dziecku wszystkich niezbędnych mu do życia składników i substancji odżywczych. Większość mam nie chce z niego rezygnować. Karmiąc swoje dzieci piersią, mogą odczuć z nimi niesamowitą więź i niesamowicie się do nich zbliżyć, na czym zawsze im zależy. Czasem jednak pokarmu w piersiach jest zbyt wiele, a jako że doprowadza to do silnych bóli, należy go oczywiście odciągnąć i właściwie przechować. Pokarmy powinien być przetrzymywany w sterylnych warunkach przy zachowaniu odpowiedniej temperatury powietrza. Zawsze należy go też umieszczać w szczelnych i solidnych pojemniczkach, czyli m.in. dokładnie wymytych butelkach – szklanych bądź plastikowych. A ile może stać odciągnięte mleko? Czy przechowując je w zwykłych butelkach, można spokojnie później podać je dziecku, czy jednak wiąże się to z jakimś ryzykiem?

Optymalna temperatura do przechowywania odciągniętego mleka
Gdy mleko zostanie już odciągnięte z piersi i umieszczone w sterylnym i wyczyszczonym pojemniku, trzeba je będzie gdzieś umieścić. Przeważnie kobiety przechowują je po prostu w lodówkach, które zawsze okażą się świetnym wyborem. Można je też zastąpić zamrażarkami czy specjalnymi torbami chłodniczymi lub przenośnymi małymi lodóweczkami. Najważniejsza będzie oczywiście sama temperatura panująca w konkretnym miejscu. W przeciętnej zamrażarce wynosi ona zwykle od -15 do -20 stopni C, co pozwala na przetrzymywanie w niej mleka nawet przez kilka ładnych miesięcy. Zwykłe zamrażalniki, będące częścią domowych lodówek, mają nieco wyższą temperaturę, dlatego schowany do nich pokarm nadaje się do spożycia przez okres maksymalnie dwóch tygodni. Chcąc przetrzymywać go w zwykłej lodówce, należy spożyć go w ciągu pięciu dni. Gdyby natomiast ustawić taki pojemnik z mlekiem w chłodnym pomieszczeniu, w którym temperatura powietrza wynosiłaby ok. -15 stopni C, mleko nie nadawałoby się do użytku już po dwudziestu czterech godzinach.

Zasad dotyczących optymalnej temperatury do przechowywania mleka naturalnego trzeba się bezwzględnie trzymać. Spożycie pokarmu, który przez dłuższy czas był przetrzymywany w nieodpowiednich warunkach może się zakończyć dla dziecka tragicznie. Bardzo ważne jest również to, do czego naleje się odciągnięte mleko. Jeżeli kobieta odciąga je dość regularnie, najprawdopodobniej zechce skorzystać z pojemników wielokrotnego użytku, które są dobrym i zdecydowanie najbardziej praktycznym rozwiązaniem, jednakże wymagają bardzo dokładnego czyszczenia. Po każdym użyciu należy je wymyć i wyparzyć bądź włożyć do zmywarki i ustawić wyższą temperaturę niż zazwyczaj. Jeżeli dziecko akurat jest chore bądź czuje się trochę gorzej, pojemniki najlepiej wygotować w bardzo gorącej wodzie, aby jeszcze lepiej je odkazić i usunąć mogące się w nich namnażać bakterie i grzyby. Aby nie marnować mleka, pokarm należy umieszczać w pojemnikach odpowiadających wielkości jednej porcji. Dzięki temu podczas zbliżającego się czasu karmienia trzeba będzie wyciągnąć wyłącznie jedno opakowanie i podgrzać jego zawartość, nie musząc na nowo zamrażać resztki mleka.

Jak podgrzewać odciągnięte mleko?
Informacje na temat tego, ile może stać odciągnięte mleko matki, były już wielokrotnie podawane w praktycznych tabelkach, które bez trudu można znaleźć na stronach internetowych dedykowanych mamom i ojcom. A jak bezpiecznie podgrzać taki pokarm, aby móc ze spokojem podać go swojemu dziecku? Mleko należy wyciągnąć z lodówki bądź zamrażarki już na kilkanaście bądź kilkadziesiąt godzin przed planowanym jego podaniem, aby zdążyło się w pełni rozmrozić. Nie mając na to czasu lub w sytuacji, w której zapomniałoby się o wcześniejszym wyciągnięciu pokarmu, zawsze można je samemu rozmrozić, wkładając pojemnik do garnka z ciepłą wodą. Często stosowaną techniką jest po prostu podgrzewanie zamrożonego pokarmu lub umieszczanie go we wrzątku. To jednak błąd, bo pokarm, który zbyt szybko zmienia swoją temperaturę, nie jest bezpieczny dla małych dzieci i może wywołać u nich różne dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Aby sprawdzić, czy mleko nadaje się już do jedzenia, najlepiej włożyć do niego specjalny termometr przeznaczony do badania temperatury wyrobów płynnych. Optymalna temperatura powinna wynosić 36 stopni C. Jeżeli dziecko nie chce sięgnąć po kolejną porcję mleka lub kompletnie nie ma apetytu, bardzo możliwe jest, że podany mu pokarm jest dla niego zbyt gorący lub zbyt zimny. Należy na to uważać, zawsze trzymając się temperatury 36 stopni C.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here