Niektórzy ludzie z różnych powodów nie mogą sobie pozwolić na pracę na pełen etat. W takich przypadkach decydują się na skorzystanie z innych form zatrudnienia, podpisując chociażby umowy na pół lub ćwierć etatu. To doskonała opcja dla kształcących się jeszcze uczniów i studentów. Jako że na co dzień muszą oni chodzić do swoich szkół lub uczęszczać na uczelnię, gdzie spędzają przynajmniej te kilka godzin, gdyby do tej zatrudnili się na pełnym etacie, nie mieliby już kompletnie żadnego wolnego czasu. Pracując natomiast w niepełnym wymiarze godzin, spokojnie można połączyć obowiązki zawodowe z tymi szkolnymi. Młody człowiek zaczyna więc powoli sam na siebie zarabiać i uczy się prawdziwego dorosłego życia, jednocześnie nie rezygnując ze swojej edukacji i dalej się rozwijając. Pracodawcy dość chętnie zresztą zatrudniają nowe osoby w niepełnym wymiarze godzin, zwłaszcza gdy sami wiedzą, że czekające na nie obowiązki nie są na tyle skomplikowane, by można się było nimi zajmować przez całe osiem godzin. Jednym z głównych problemów związanym z zatrudnianiem uczniów, studentów czy matek jest jednak wyliczanie przysługującego im urlopu wypoczynkowego. W teorii bowiem powinno się go wyliczać tak samo jak zwykły urlop, przysługujący osobom zatrudnianym na pełny etat, jednakże w praktyce nie jest to wcale takie proste. Ile urlopu na pół etatu przysługuje zatem pracownikowi? Jak sam pracodawca może te dni urlopowe w prosty sposób wyliczyć, aby postąpić zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami prawnymi?

Chcąc wyliczyć właściwą ilość urlopu wypoczynkowego przysługującemu pracownikowi niezatrudnionemu na pełny etat, należy uwzględnić tutaj wymiar jego czasu pracy. To właśnie on będzie mieć największy wpływ na długość wakacji, podobnie zresztą jak staż pracy danej osoby. Bo jeżeli sam staż wynosi więcej niż dziesięć lat, w teorii pracownik powinien otrzymać aż 26 dni urlopu, a jeśli jest krótszy – jedynie 20 dni urlopu. Oczywiście ta zasada tyczy się tylko i wyłącznie pracowników zatrudnianych na pełny etat. Ile zatem przysługuje półetatowcom? Trzeba to sobie niestety samodzielnie wyliczyć, choć nie jest to specjalnie trudne. Przy pomocy prostych obliczeń matematycznych można sprawdzić odpowiednią długość urlopu dla każdego pracownika – nawet tego zatrudnionego na ćwierć etatu. Akurat mu powinno przysługiwać 19 i pół dni urlopu, a jako że taki urlop zawsze zaokrągla się w górę, musi on otrzymać od swojego szefa aż dwadzieścia dni wolnego. Na niektórych stronach internetowych można też znaleźć jasne informacje dotyczące tego, ile urlopu na pół etatu należy zaproponować pracownikowi, a ile będzie przysługiwać temu, który podpisał umowę na ćwierć etatu. Nie trzeba więc samodzielnie wykonywać tych wszystkich matematycznych obliczeń. Istnieją też internetowe kalkulatory, które wystarczy uzupełnić informacjami na temat stażu pracy czy umowy pracownika, aby dowiedzieć się, jak długi urlop powinien on otrzymać.

Kwestie dotyczące ilości dni urlopowych przysługujących poszczególnym pracownikom zazwyczaj są najbardziej interesujące dla samych pracodawców. To oni chcą przecież prowadzić biznesy zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami prawnymi. To oni rzetelnie je sprawdzają i starają się do nich ustosunkować, aby na żadnym etapie nie popełnić nawet najdrobniejszego i najmniejszego błędu. Dla nich moment nieuwagi mógłby się bowiem zakończyć tragicznie. We wszystkich firmach, zwłaszcza tych większych, regularnie przeprowadza się różnego rodzaju kontrole. Sprawdza się zgodność i wiarygodność prowadzonej przez nie dokumentacji, dlatego gdyby na tym etapie ktoś dowiódł, że pracownik nie uzyskał przysługującej mu ilości dni urlopowych, cała firma miałaby z tego powodu poważne problemy. A każdy pracodawca stara się ich unikać, dlatego rzetelnie podchodzi do wszystkich swoich zawodowych obowiązków. Mimo wszystko ilość przysługujących pracownikom dni urlopowych powinna być znana także zwykłym ludziom, nieprowadzącym własnych działalności gospodarczych. Jeżeli bowiem człowiek sam o siebie nie zadba, zazwyczaj nikt za niego tego nie zrobi.

Niektóre strony internetowe w całości poświęciły się doradzaniu polskim przedsiębiorcom oraz samym pracownikom. Tak naprawdę każdy powinien do nich od czasu do czasu zajrzeć, aby wzmocnić i rozszerzyć swoją wiedzę, mogąc w taki sposób jeszcze lepiej kierować całym swoim zawodowym życiem. A skoro taka wiedza jest dostępna zupełnie za darmo i każdy może w dowolnej chwili do niej zajrzeć, aż żal byłoby z tego nie skorzystać.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here