Zupy to w zimie najlepszy pomysł na pyszne, sycące rozgrzewające danie. Można je jeść zarówno na śniadanie, obiad, jak i na kolacje. Porcję kremowej, pożywnej zupy można zawsze zabrać ze sobą do pracy, lub na uczelnię. Oczywiście zrobienie „pełnowymiarowej” zupy, która będzie się składała z długo gotowanego bulionu, mnóstwa zdrowych warzyw i sycących dodatków, musi siłą rzeczy trwać nieco dłużej.

Ale są sposoby na to, aby ten proces skutecznie przyspieszyć i wcale nie trzeba się tutaj uciekać do oszustwa w postaci zupek w proszku. Wystarczy zadbać o to, aby zawsze mieć pod ręką zapas domowego bulionu lub kilka domowych kostek rosołowych. Jak to zrobić? Zrobienie domowej kostki rosołowej to wbrew pozorom wcale nie takie trudne zadanie. Ale na wstępie zajmijmy się podstawami. Jak przyrządzić aromatyczny, i głęboki w smaku bulion i ile gotować rosół, aby był idealny? Oto kilka sprawdzonych porad, które nigdy nie zawodzą.

Rosół to bardzo wyrafinowana kompozycji mięsa, warzyw i przypraw. Każda pani domu ma przeważnie własny, udoskonalany i modyfikowany przez lata przepis na wspaniały i aromatyczny rosół. W każdym domu rosół zazwyczaj smakuje nieco inaczej. Niektórzy wola bardziej delikatny smak bulionu drobiowego, inni cenią nieco bardziej głęboki aromat wołowiny. Można też spotkać rosół, który jest przyrządzany tylko na samej włoszczyźnie- to już specjalność wegan i wegetarian. Bez względu na to, jaki rodzaj rosołu lubimy i przyrządzamy najczęściej dla naszej rodziny, jest kilka zasad, których należy przestrzegać, aby nasze danie było idealnie wyważone i stanowiło aromatyczną, smakowitą kompozycję.

Po pierwsze, kluczem do idealnego rosoły jest dobrej jakości mięso. Świeży kurczak z ekologicznej hodowli jest najlepszym wyborem. Jego białe sprężyste mięso, wolne od jakichkolwiek antybiotyków, nada naszej zupie niepowtarzalnej głębi. Taka opcja zdecydowanie wygrywa z kurczakiem z marketu. I widać to na pierwszy rzut oka, nawet po kolorze mięsa i grubości skórki. Rosół to przecież głównie mięsny aromat, dlatego powinniśmy zadbać o jego jakość.

Po drugie- jarzyny. Nie ma smacznego i aromatycznego rosołu bez chrupiących, świeżych warzyw. Nie ma przecież sensu dodawać do rosołu włoszczyzny, która nie ma smaku. Jeśli warzywa nie są słodkie i świeże to i rosół nie zyska nic na swoim aromacie. Warzywa trzeba więc wybierać rozsądnie. Powinny być pełne smaku i świeże. Do rosołu należy dodawać jak najwięcej, ale w odpowiednich proporcjach, aby smak był zrównoważony. Niezbędna będzie marchewka,która doda słodyczy i delikatności, oraz pięknego koloru. Korzeń pietruszki i selera również jest niezbędny w tradycyjnym rosole.

Warzywa można dodać po prostu w całości, po uprzednim obraniu i dokładnym umyciu. Ale jest też inna wspaniała metoda, która sprawi, że wydobędziemy z jarzyn cały smakowy potencjał. Należy je obrać, umyć i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Warto je też nieco odsączyć na sicie bądź papierowym ręczniku, aby łatwiej karmelizowały. Starte jarzyny lekko podsmażamy na łyżce masła bądź oliwy. Nie chodzi o to by zmiękły, mają jedynie nabrać lekkiego złotego koloru. Rosół będzie wówczas o wiele bardziej intensywny w smaku.

Podobnie robimy z cebulką, którą można również lekko podsmażyć na patelni, choć o niebo lepszy efekt, daje opalenie cebulki, bo to dodatkowy, delikatnie dymny aromat. Można dodać do naszego bulionu również kawałek pora, ale nie należy z tm przesadzać, bo rosół może okazać się nieco zbyt słodki. Wystarczająco dużo słodyczy mamy już z marchewki i cebuli.

Dobry rosół nie obejdzie się bez odpowiedniej kompozycji przypraw i ziół. Warto dodać sporą ilość posiekanej natki pietruszki, ale już pod sam koniec gotowania, aby delikatne listki zachowały kształt. Można też pokusić się o garść świeżego lub suszonego lubczyku. Oczywiście rosół należy dobrze przyprawić. Jeśli jednak przyrządzamy nasz bulion ze składników najlepszej jakości, do przyprawienia wystarczy jedynie szczypta soli i pieprzu. Żadne sztuczne dodatki nie będą już potrzebne.

Rosół gotujemy na bardzo małym ogniu. Nie należy go doprowadzać do wrzenia. Kiedy tylko widzimy, że bulion zaczyna bulgotać trzeba dolać do niego nieco zimnej wody, aby ten proces zatrzymać. Idealny rosół powinien ważyć się nawet 3- 4 godziny. Gotowy rosół można zamrażać, aby zawsze mieć w zanadrzu porcję bulionu na domowa pyszną zupę.

Domowe kostki rosołowe to również świetne rozwiązanie. Wystarczy podsmażyć większą ilość warzyw, przyprawić je potrójnie. A następnie wystudzić i podzielić na małe porcje, idealne do zamrażania.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here